Jak przygotować się do remontu lub wykończenia swojego lokum?

Zaplanowanie prac budowlanych wymaga gruntownego przemyślenia wielu kwestii, od których zależy nasz przyszły komfort i zadowolenie. Dzięki poradom naszego eksperta już dziś możecie dobrze przygotować się do remontu i cieszyć się pięknym domem.

Kwestie najważniejsze

Zależy Ci na nowoczesnym designie? A może na funkcjonalności? Lepiej czujesz się w otwartej przestrzeni czy małych przytulnych wnętrzach? Podjęta przez ciebie decyzja musi być dobrze przemyślana, gdyż każdy z tych wyborów niesie za sobą określone konsekwencje.

Układ oraz funkcjonalność pomieszczeń

Zastanów się, jaki układ pomieszczeń w twoim domu będzie najbardziej funkcjonalny, np. kuchnia powinna być blisko jadalni, ale daleko od toalety. Pomyśl o wnękach, garderobach i schowkach, zaplanuj ustawienie urządzeń sanitarnych, by uniknąć późniejszych zmian w instalacji.

Znajdź swój styl

Jeśli zależy Ci, by Twoje wnętrza były spójne stylistyczne, nadaj im określony charakter. Klasyczny, nowoczesny, skandynawski, minimalistyczny, rustykalny, art deco czy ekologiczny? Który pasuje do Ciebie? Inspiracji szukaj w Internecie, specjalistycznej prasie lub u architekta.

Wybierz materiały i kolory

Wybór najtańszych materiałów często ostatecznie oznacza podwójne koszty, ale te najdroższe mają zbyt wygórowaną cenę. Zastanów się, na czym możesz zaoszczędzić, a co powinno być naprawdę dobrej jakości. Chodzi o twoje bezpieczeństwo! Wybór kolorów ścian powinien być uzależniony od charakteru, wielkości oraz przeznaczenia konkretnego wnętrza.

Zaplanuj budżet i terminy

Po wstępnym zaplanowaniu zakresu prac pomyśl o kwocie, jaką jesteś w stanie przeznaczyć na remont. Weź pod uwagę, że prawie na pewno czekają cię jakieś nieplanowane wydatki. Zachęcamy do zamówienia u nas wstępnego kosztorysu robocizny i materiałów budowlanych. Zastanów się, w jakim terminie chciałbyś przeprowadzić remont. Weź pod uwagę, że duża ilość późniejszych zmian może znacznie go wydłużyć

Jak ograniczyć stres związany z remontem mieszkania?
Remont, szczególnie w niedużym mieszkaniu w bloku, jeśli nie mamy możliwości przeniesienia się gdzie indziej na ten czas, może być przyczyną sporego stresu.
Radość z faktu ,że już niedługo będziemy mieć pięknie pomalowane pokoje, łazienkę o jakiej marzyliśmy czy też nowe panele przyćmiewają drobiazgi, pył budowlany, hałas i inne niedogodności.
Do tego wciąż dochodzą nowe koszty, budżet się kończy a jeszcze trzeba dokupić mnóstwo małych, ale niezwykle ważnych i drogich elementów.
Pojawiają się niepotrzebne napięcia, nerwy, przyjazna atmosfera między inwestorem a ekipą zostaje zastąpiona drobnymi sprzeczkami o drobiazgi, pretensjami i nieporozumieniami…
Nie jest to dobre dla żadnej ze stron…
Na szczęście stres związany z remontem można zminimalizować w prosty sposób:

  • Przygotuj dobry plan!

– zaplanuj budżet – musisz wiedzieć jaką kwotę możesz przeznaczyć na ten cel, potem zorientuj się w kosztach robocizny i materiałów. Nie ryzykuj niewypłacalności, czasem trzeba ograniczyć swoje plany, kupić ciut tańsze materiały( choć na niektórych rzeczach oszczędzać nie wolno), czasem z czegoś zrezygnować…
Co do kosztów materiałów -jest prosta metoda : policz koszt wszystkich materiałów jakie sądzisz że będą potrzebne i pomnóż razy 2… Uwierz – koszty tych niewidocznych drobiazgów, których praktycznie nikt zlecający remont nie liczy to połowa całości wydatków na materiały…
Warto też omówić budżet z wykonawcą – ludzie z branży są lepiej zorientowani, aczkolwiek jako inwestor masz ostatnie słowo i to Ty podejmujesz decyzje ile na co jesteś w stanie przeznaczyć, ale pamiętaj że częstym błędem są pozorne oszczędności… Rozsądny wykonawca chętnie doradzi na czym można oszczędzić bez większych strat w efekcie końcowym, trwałości i funkcjonalności.
– Zaplanuj efekt jakiego oczekujesz – pomyśl ,zapisz, a najlepiej narysuj choćby bardzo schematyczny projekt, zmiany wprowadzane w trakcie remontu często prowadzą do dodatkowych niepotrzebnych kosztów( klasycznym przykładem jest „ten kolor jednak mi się nie podoba…”). Oczywiście projekt należy przedstawić wykonawcy i wspólnie go sprecyzować, omówić, ale to tylko i wyłącznie od Ciebie zależy wybór kolorów, kształtów, stylu – wykonawca może ( i powinien) tylko doradzać. Pamiętaj o funkcjonalności, uwzględnij specyficzne potrzeby i zwyczaje swojej rodziny – poinformuj o tym wykonawcę, bo np. jeśli masz małe dzieci warto pomyśleć o bezpieczeństwie, trwałości i możliwościach łatwego utrzymania mieszkania w czystości, a jeśli Twoim problemem jest notoryczny brak miejsca być może warto coś z tym zrobić, lepiej wykorzystać przestrzeń.
Warto także zwrócić uwagę na oświetlenie – często fatalnie dobrane źródło światła potrafi zniszczyć cały efekt…
– jeśli możesz zapoznaj się z ofertami różnych marketów budowlanych, hurtowni – zorientuj się w cenach, możliwościach, zobacz co ci się podoba, ale bądź też otwarty na sugestie wykonawcy, weź pod uwagę koszty i czas dojazdu, transport…
-Zakupy najlepiej robić razem inwestor i wykonawca( przynajmniej te główne, wymagające wyboru koloru farby, płytek, dobór paneli itd)
-Pamiętaj że w wielu punktach można bezproblemowo oddawać towar i można bezpiecznie kupić trochę na wyrost, aby nie biegać po brakującą odrobinkę kleju czy farby – nie da się perfekcyjnie wyliczyć ile towaru będzie potrzebne -dużo zależy między innymi od podłoża, kształtu pomieszczeń.
– Pamiętaj że im więcej na papierze tym lepiej – pozwala to unikać nieporozumień i w razie problemów będzie podstawa do egzekwowania swoich praw, szczególnie dotyczy to np. dodatkowych prac nie uwzględnionych w głównej umowie – nie bójmy się aneksów!
-Przedstaw wyraźnie swoje oczekiwania odnośnie jakości wykonania- w budownictwie nie ma ideałów, należy ustalić tolerowaną granicę błędu, czasem aby spełnić wymagania trzeba np. podwiesić sufit lub wyrównać ścianę, a to przecież wpływa na budżet.
-Przemyśl kwestie czasowe: jaki termin będzie najlepszy, w jakich godzinach powinny być wykonywane prace, czy remont ma być przeprowadzany także w sobotę, kiedy najlepiej wykonać prace uciążliwe( np. kucie czy demontaż i montaż wc…), jeśli remontujemy całe mieszkanie jaka kolejność pomieszczeń będzie najlepsza, uwzględniając „drobiazgi” które posiadamy – omów to przed podpisaniem umowy!
Oczywiście ideałem byłoby puste mieszkanie, główny inwestor mieszka w pobliżu a pozostali lokatorzy na wakacjach, ale w naszych warunkach niewiele osób ma taką możliwość, chyba że wykańczamy nowe mieszkanie prosto od dewelopera.
-Zapamiętaj że mimo że masz wszystko zaplanowane zawsze zdarzają się rzeczy nieprzewidywalne i weź to także pod uwagę( szczególnie jeśli budynek jest stary ,był dawno nieremontowany, został świeżo zakupiony na rynku wtórnym). Jeśli można poproś o sprawdzenie stanu rur, elektryki, podłóg…
– Ustal z wykonawcą szczegółowe kwestie finansowe :
– jeśli dajesz zaliczkę na materiały czy płacisz za robociznę etapami – miej to na piśmie, pilnuj faktur i paragonów.
– ustal kto organizuje i ile będzie kosztował wywóz gruzu, transport, wniesienie towaru ( wanna na 4 piętro bez windy sama nie wejdzie…), czy jeśli trzeba przesuwać meble zrobisz to samemu czy też zostawisz to fachowcom- jeśli tak to za ile, czy jest to wliczone w cenę?
-Omów swoje wymagania odnośnie czystości i przechowywania towaru i narzędzi, przerw śniadaniowych- pozwoli to uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji .
– Warto robić zdjęcia przed, podczas i po remoncie – mam nadzieję, że będą tylko miłą pamiątką, ale czasem przydaje się konkretna dokumentacja…
-Jeśli decydujesz się być równocześnie inwestorem i wykonawcą nie potrzebujesz spisywać umów sam z sobą, natomiast resztę punktów warto uwzględnić. Do tego musisz liczyć się z własnymi umiejętnościami i możliwościami czasowymi – nie bój się pytać, szukaj porad i filmików w internecie a przede wszystkim czytaj instrukcje na opakowaniach. Zawsze możesz ustalić co robisz samemu a co powierzasz fachowcom.
-Zachowuj dokumenty zapewniające ewentualną gwarancję – zorientuj się na co i na jakich zasadach masz gwarancję.

Każdy remont jest inny, inni ludzie i warunki lokalowe -nie da się przewidzieć wszystkiego, uniknąć problemów, ale warto je minimalizować.
Na pewno warto myśleć, planować i dbać o dobrą komunikację